Krakowski plener Anity i Pawła

Była zapowiedź a dziś historia pewnego niezwykłego Krakowskiego pleneru. Otóż, jak to często bywa ku mojej radości Anita i Paweł zdecydowali poświecić nieco więcej czasu na sesję plenerową i umówić się ze mną w innym terminie. Standardowe sprawdzanie prognozy pogody tym razem niestety zawiodło. Jadąc mijałem tabliczkę z napisem Kraków, a z nieba wciąż strasznie lało, mimo że od rana miało być piękne słońce. Byliśmy pełni nadziei i zapału, siedząc przy kawie wspominaliśmy momenty z dnia ślubu i spoglądaliśmy co chwila w niebo wierząc że za chwilę stanie się cud. Do dziś nie wiem kiedy i jak to się stało ale nagle na niebie pojawiło się śliczne słońce i malownicze białe chmury, a taka aura towarzyszyła nam aż do końca sesji. Wracając do domu znów w strugach deszczu mijałem tabliczkę z napisem Kraków. Cała ta sytuacja skłania mnie do podejrzeń że Anita i Paweł mają jakieś znajomości tam wysoko w górze …:)
…. a może i ja je mam;). Poniżej, oczywiście specjalnie dla Was kilka kadrów z tej sesji.

Siekierka - September 30, 2009 - 11:07 pm

Niewiarygodne zdjęcie z obrączkami. Są takie sytuację, gdy w szaleństwie, pogodni i chaosie stajemy przed cudem. To zdjęcie jest opowieścią,przepełnioną dźwiękiem, światłem. Chwila, która choć zapisana, już jest przeszłością.Gdyby to było moje zdjęcie, zawiesiłabym je by każdego ranka ostrzegało mnie przed ulotnością tej miłości. Obrączki wyrażają całą ufność tych dwojga, że życie nie zmieni ich wspólnego trwania. Proszę gdzieś bardziej wyeksponować ten diament ;-) Gdybym ja szukała fotografa, to zdjęcie by mnie “zabiło”
Pozdrawiam

Sylwia Szuder - September 28, 2009 - 2:28 pm

Adam, gdyby nie deszcz nie byłoby tego pięknego zdjęcia obrączek!
Na pewno masz jakieś w tyki “na górze” ;)

Anita i Paweł - September 27, 2009 - 9:09 am

Adam a nam nie pozostaje nic innego jak tylko jeszcze raz bardzo, bardzo podziękować za te rewelacyjne zdjęcia!!!

martencja - September 25, 2009 - 8:50 pm

piękne zdjęcia! wspaniały blog a ta fotka z obrączkami jest zachwycająca :D

pozdrawiam z Berlina

Marta

Madzia Brabańska - September 25, 2009 - 2:57 pm

jestem pod wrażeniem :) hmm uroczo i poruszająco, mmm.

Agata - September 25, 2009 - 11:55 am

Sliczne zdjecia…jak zawsze! A co do historii o pogodzie…hmmm, cos mi to przypomina ;-) Chyba masz jakas tajemnicza moc przeganiania deszczu!

Tomasz - September 25, 2009 - 8:24 am

REWELACJA, więcej prosimy z Krakowa:)

Kasia - September 24, 2009 - 11:31 pm

NIEPRZECIĘTNE !

Adam Kozłowski - September 23, 2009 - 8:01 pm

Wow! Naprawdę świetne, a te obrączki czad!

Bartek Szmigulski - September 23, 2009 - 7:14 pm

Adaś! Ja Ciee! Najlepsze zdjęcie obrączek jakie kiedykolwiek widziałem Oo! Szaleństwo. Drugie to, to na schodach ! Mistycznie, ciemno, tajemniczo! Super. Ostatnie takim moim ulubionym się stało ! Kurde naprawdę bomba! I to bez nadmiernego słodzenia :P

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.

T w e e t s