“Chcę się budzić w mieście,które nigdy nie sypia… Nowy Yorku, Nowy Yorku…” zaśpiewał po raz pierwszy w 1979 Frank Sinatra, ja miałem wtedy 5 lat. Kilka dni temu stojąc na dolnym Manhattanie przy Columbus Circle, po lewej stronie miałem jeden z najwyższych budynków Donalda Trumpa a przed sobą słynny Central Park, pomyślałem … już wiem co powiem mojemu 5 letniemu synkowi jak wrócę do domu. Zacytuję znów Franka Sinatrę : “To zależy od Ciebie” i od siebie dodam : Wierz w marzenia i dąż do ich spełniania tak by pewnego dnia stać się częścią nich. Bezinteresownie pomagaj innym spełniać ich marzenia, a spotkasz na swojej drodze wspaniałych ludzi gotowych pomóc spełnić życzenia Twoje. Po chwili refleksji złapałem w dłonie aparat i ruszyłem przed siebie, a tym co udało mi się zarejestrować znów dzielę się z Wami z wielką przyjemnością.






























4 komentarza
miło odświeżyć wspomnienia
zdjęcie urzekające, a jeszcze bardziej tekst zamieszczony przez Ciebie przed nimi! tak sobie tylko myślę, że “gorzej”, jeśli te nasze marzenia nie są skonkretyzowane (istnieje takie słowo?), i co wtedy ?
ale i tak one były, są i będą,jakieś zawsze, i dobrze
P.S TAKIE zdjęcie też mogę ogladać bez końca, jeju każde mogę oglądać
Przepiękne zdjęcia! Jestem pod nisamowitym wrażeniem! Każde zdjęcie to jak osobne dzieło sztuki!!!! Ja również zajmuję się podobną tamatyką wykonuję zaproszenia ślubne, jednak z przyjemnością Państwa polecę swoim klientom! Pozdrawiam serdecznie!
marzenia są solą życia….a spełnianie ich najwspanialszą czekoladą….Adamie cieszę się że możesz się tak cieszyć….Pozdrawiam.