Był piękny majowy poranek kiedy wsiadałem do samochodu ruszając na ślub Gosi i Damiana. Wkładając swój sprzęt do bagażnika pomyślałem : “Dziś na brak słońca chyba nie będę narzekać, oby tylko Młodzi nie byli zbyt zestresowani…”. Nie myliłem się słońca miałem aż zanadto przez cały dzień a co ważniejsze moje obawy onośnie Pary Młodej ponownie się nie sprawdziły
. Nie tylko Młodzi ale całe towarzystwo bawiło się świetnie co dla mnie jako fotografa jest zawsze jedną z najważniejszych rzeczy i za co z tego miejsca pragnę wszystkim podziękować a zwłaszcza Gosi i Damianowi. Poniżej oczywiście kilka ujęć z ich wesela.







brak komentarza