Czas płynie nieubłaganie, a że to początek roku zazwyczaj przychodzi pora podsumowań. Ja jednak postanowiłem poddać się bardziej refleksji i wspomnieniom chwil, jakie przeżyłem w minionym roku. Rok 2008 to dla mnie kolejny rok, w którym miałem przyjemność poznać wiele interesujących i wspaniałych osób. To rok, w którym miałem zaszczyt towarzyszyć tym wspaniałym osobowościom podczas przepięknych i pełnych wzruszeń chwil. Jak na blog’a przystało, chcę podzielić się z Wami kilkoma niezapomnianymi zdarzeniami, które miały miejsce na przestrzeni minionego sezonu ślubnego. Oczywiście pisanie ograniczam do minimum i niech zdjęcia przemówią.
PRZYGOTOWANIA
Magia makijażu w przestronnej sypialni na przygotowaniach Sabiny w Bielsku-Białej


Totalne zero stresu i rozbrajający uśmiech Majki przygotowującej się na przyjazd Rafała we Wrocławiu


Profesjonalne podejście do tematu i subtelność w każdym calu Marty w Zabrzu


Optymizm Eweliny i pogoda ducha gdy za oknem szara plucha w Toporowicach


Dbałość o najmniejszy detal i perfekcja Sabiny gdy wszyscy już na nią czekali w Bielsku-Białej


CEREMONIA
Drżące ręce Wojtka podczas zakładania obrączki Ani w Rudzie Śląskiej


Zapatrzeni w siebie podczas ceremonii w kościele Justyna i Tomek z Gliwic


Ostatni przedmałżeński pocałunek Moniki i Pawła przed ceremonią w Gliwicach


Przysięga z przymrużeniem oka w wykonaniu Olka w Bielsku-Białej


Zabawna sytuacja podczas ślubu Agaty i Przemka w Bytomiu


PLENER
Galopująca Panna Młoda w wykonaniu Eweliny i uczulonego na biel ogiera w Toporowicach


Unoszący się nad ziemią ze szczęścia Sabina i Olek podczas sesji na lotnisku w Bielsku-Białej


Szczęśliwe minki Marty i Piotrka w momencie gdy spełniło się życzenie o nadjeżdżającym pociągu


Niesforny Blaki podczas sesji Marty i Michała na błotnistych hałdach w Rudach Raciborskich


Poświęcenie i namiętność Madzi i Andrzeja w wodach Pławniowickiego jeziora


Sentymentalność i tradycjonalność Ani i Wojtka w Rudzie Śląskiej


I oczywiście obrączki Igi i Maxa podczas buszowania w zbożu


Oczywiście jest takich obrazów w pamięci jest o wiele, wiele więcej nie wspominając już o tych przemiłych i życzliwych gościach, których dane mi było poznać na wszystkich uroczystościach. To wszystko sprawia że z niecierpliwością i pełen energii oczekuję co przyniesie nowy sezon w roku 2009.

1 komentarz