Agnieszka i Marcin to bardzo radosna i uśmiechnięta para wielbicieli samochodów marki Mini Morris, która jak wynika z moich nieoficjalnych informacji poznała się przez internet. Nie wszyscy wiedzą że z Mini Morrisem wiąże mnie aż jedno … ksywa, gdyż w pewnych kręgach po dzień dzisiejszy mówią do mnie Moris – ale to już historia na odrębnego posta. Dziś chcę Wam zaprezentować klika ujęć z sesji zaręczynowej tych dwojga cudownych młodych ludzi, którzy mają w sobie wiele fantastycznych pasji i dużo energii oraz jednocześnie całą masę romantyzmu i głębokiego uczucia. Ja starałem się oddać to wszystko na zatrzymanych kilku klatkach z ich życia.
Pragnę również z tego miejsca podziękować Cafe Bar Celona w Tarnowskich Górach za udostępnienie wnętrza lokalu do kilku ujęć.







3 komentarza
Super! Dobre wykorzystanie uroków naszego miasta – miło się ogląda TG złapane pro-okiem
Robert ma rację, bardzo pogodnie
i podoba mi się duże zróżnicowanie kadrów – urozmaicenie sesji
Bardzo pogodne i sympatyczne zdjęcia. Fajny pomysł na zdjęciu nr7.
Pozdrawiam
Robert Wróblewski