Tyle nas różni, tyle nas dzieli, tyle nas łączy i tyle weseli … ale na pewno nic nas nie rozdzieli. Z tymi słowami zgodzili by się z pewnością zakochani bezgranicznie Ania i Marko. Ta jakże sympatyczna i romantyczna polsko-niemiecka para brała ślub w Siemianowicach Śląskich czyli “in Siemianowitz” a mnie spotkał zaszczyt ich poznania i pięknych tych chwil chwytania. Aniu, Marko … bardzo dziękuję Wam za obdarzenie mnie zaufaniem.







2 komentarza
Jak zwykle bardzo wysokim poziom. Oko do detali i wrażliwość na ciekawe momenty. Brawo Adam
Bardzo dobre fotografie. Plenerowe, przy ścianie, w ciepłym świetle – przecudne.