Zanim bloga opanują fotografie kilkunastu przesympatycznych Par Młodych, które to właśnie mnie w tym roku obdarzyły zaufaniem i zaprosiły na własną uroczystość ślubu, chciałem na chwilę jeszcze pozostać przy portretach. Przy okazji sprawdzania nabytych doświadczeń portretowych oraz w ramach dzielenia się swoim sprzętem z “biednymi studentami”, popełniłem krótką sesję z uroczą Colette. Tak, tak, Colette bo takie imię nosi śliczna i intrygująca modelka na poniższych fotografiach. Z tego miejsca w ramach podziękowania zapraszam na warsztaty “Portret Kobiecy” organizowane przez Przemka i Dominikę oraz dziękuję Colette za miłe i produktywne przedpołudnie.







4 komentarza
3 zdjęcie powala
Człowiek nawet nie wie, że w Tarnowskich Górach takie piękne modelki zamieszkują
Piękna Colette na pięknych zdjęciach.
Adam … narobiłeś smaczku a zdjęć tak mało … Oczywiście te, które są naprawdę bardzo ciekawe
Fajne klatki.